sobota, 2 maja 2015

"Nicość"

Pojawia się znikąd nocne pukanie
Już wcześniej za dnia słyszane
Upiorne myśli krążą po głowie
Co ja teraz z tym wszystkim zrobię?

Prawdę chce poznać jak najszybciej
Bo dręczą mnie myśli zagubione
To boli, to krzyczy, chce uciec
Daleko od mocy nieczystej

Kim jestem? Kim się stanę?
O Boże gdzie jesteś?!
Zło chce mnie zabrać
Zło chce mnie skrzywdzić

Jestem zbyt dobra na piekło
Jestem zbyt zła na niebo
Wiszę nad przepaścią
Rozdarta w próżni świata





wtorek, 14 kwietnia 2015

"Dla Babci"

Moje zimne dłonie na twych lodowatych
Moje drżące serce przy twoim zatrzymanym
Moje łzy w oczach nad twym martwym ciałem

Jesteś gdzieś daleko zdrowa i szczęśliwa
Ja płaczę już tylko nad twym grobem
A jeszcze chwilę temu ze mną tu byłaś 

Życie przychodzi i... odchodzi
Jedni się rodzą a drudzy umierają
Tak było jest i będzie... zawsze

Pozostał już tylko pusty pokój
Gdzie są wszystkie twoje rzeczy
Lecz ty już nie wrócisz po nie

Odeszłaś nie zabierając ze sobą nic
Po prostu zasnęłaś i już się nie obudziłaś




† 11.04.2015r.


sobota, 7 marca 2015

"Nicość"

Idziesz prosta ulicą
Spoglądasz na swój cień
Unikasz jego spojrzenia
Mijasz kolejne latarnie
Cień raz jest a raz go nie ma
Wyprzedza cię i goni

Życie jak cień na prostej drodze
Pędzi i gubi się gdzieś za nami
A gdy światło się kończy...
Cień znika na dobre
Pozostaje ciemność, pustka
Pozostaje już tylko nicość



niedziela, 15 lutego 2015

"Mur"

Tak wiele razy mówię o masce
A czy kiedyś wspomniałam o murze?
O wielkim betonowym płocie?
Tym co zasłania moje serce...

A co jeśli coś zniszczyło ten mur?
I serce płacze?
Co robić w tej chwili?
Beton się skruszył a pociski trafiają

Wrażliwość wróciła a z nią cierpienie
Nie mogę iść już przez życie bez obaw
Strach mnie do szaleństwa doprowadza
Uporam się z bólem uporam ze strachem
Lecz serce i tak obolałe zostanie






czwartek, 12 lutego 2015

"Dół"

Idę przez szare życie
Jestem kolorem w tym całym świecie
Nagle i szybko znajduje się w dole
Co to było? Dziura w chodniku?
A może zboczyłam z drogi?
Kto wie ten wie ja dziś siedzę w dole
Rozmyślam i smutek oblewa mnie całą
A może to dobrze?
Jak się wyciszę to plan obmyślę
Wstanę, wyjdę i pójdę dalej
Tak zrobię
...
Tego było mi trzeba




wtorek, 10 lutego 2015

"Coś nowego"

Wiesz, że chcę, ale jeszcze nie mogę
Potrzebuję czasu i ciebie przy sobie
Nie ma tej chemii i dużo nas dzieli
Ale obiecuję, że w czas się to zmieni

Kiedyś bardzo podobałeś mi się
Ale tak bałam się twego odrzucenia
Dziś przychodzisz do mnie sam
Oferujesz wszystko co tam masz

A u mnie cisza i pustka
Zdusiłam to raz i zostały gruzy
Teraz będzie mi trudno
Ale odkopie te zgliszcza





sobota, 7 lutego 2015

"Porzegnanie"

Przychodzi z czasem
Nie zawsze dosłownie
Zmusza do pożegnań
Rozdziela emocjonalnie
Wszystko traci sens 
I nie ma żadnego ratunku
Umarło to już w nas
I nie odrodzi się