Czasem myślisz, że coś potrafisz, że daje ci to szczęście, ale w jednej sekundzie to może runąć. Wszystkie twoje marzenie stają się gruzem, nic nie wartym gruzem. Dlaczego tak się dzieje? Przez krytykę? Przez wyśmiewanie? A może przez nas samych? Nie umiem sobie odpowiedzieć.
Dziś moje nadzieje i jedyna rzecz, która dawała mi możliwość przeżycia, umarła. Dlaczego ludzie nie doceniają tego co próbuję im dać, pokazać? To nic nie kosztuje, czasem pomaga, daje do myślenia a oni bezczeszczą to by zwrócić na siebie uwagę. Mam dość tego!

a co dawało ci taką nadzieję? dlaczego to znikło?
OdpowiedzUsuńW tym momencie jest to nie istotne co dawało mi nadzieje, ona znikła i nie wróci.
OdpowiedzUsuńChciałam zostawić bloga, zakończyć jego prowadzenie, ale jednak nie umiem tego zrobić.