poniedziałek, 3 marca 2014

"Głos piekielny"

Tonę we mgle rozpaczy
Los życia dać nie raczy

Topię się w bieli upiornej
Cichej i niepozornej

Krzyczę i wrzeszczę
Czy żyje jeszcze?

Nagłe ukojenie w bólu
"Moja ty biedulu"

Głos piekielny przemówił
"Bóg przyjęcia odmówił?"

Ból przeciął mnie na wskroś
"No dalej proś!"

Nie błagałam o litość boską
Jedynie o toń morską...





Brak komentarzy:

Prześlij komentarz