Rozbita wewnętrznie myślę o zagładzie
Trzęsę się cała i cierpię w nieładzie
Czerpię przyjemność z bólu słodkiego
Karcę za grzechy świata dzikiego
Spotyka mnie co dzień jak co nie miara
To jest po prostu moja zwykła kara
Umrę samotnie i zgnije w zimnej trumnie
Chyba ze spłonę i zostanę w urnie

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz