Emocje już sięgają zenitu
Serce dalej całe z granitu
Pustka zapanowała w głowie
A przecież nikt się o Tym nie dowie
Szaleństwo cielesne rozgrzewa mnie
Ale tobie muszę powiedzieć "Nie!"
Kończyc z Tobą zabawę czas
Już nie może być razem nas
Klęczę i krzyczę "Co ze mną nie tak?!"
Bo Boga zapytac będzie nie w smak
Tak kończy się życie łatwe, beztroskie
I zaczyna się to całkiem nieboskie...

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz