I znów to samo
Rodzina, znajomi, obcy mi ludzie
Życzenia
Sztuczne, wymuszone uśmiechy
Po co?
Na co kurwa się zmuszać?
Przemilcz
To wszystko nie ma sensu
Obojętność
Nie mam na to ochoty
Święta
Chcę przeskoczyć o kilka dni
Wigilia
Radosne śmiechy na twarzy
A później?
Zła, szara rzeczywistość
Kłótnia
Magiczna bańka pękła
Smutek
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz