Jest dziesiąta w nocy
Czuję ból
Pisze testament
Umieram...
Lecz co ja mam
Zupełnie nic
Pozostała tylko ona
Srebrna przyjaciółka
Komu ją dam?
Najlepszemu przyjacielowi?
Nie to zły pomysł
Dam ją temu...
Temu który mnie nienawidzi
Temu który mną gardzi
Temu przez którego się zabijam
Zabijam się tą żyletką
On ją dostanie...

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz