Wyciszenie duszy ulotnej
Gdy ona odlecieć chce
Zatrzymanie ciepłych łez
Gdy zaczynają biec
Nienawiść w oczach
Strach przed samą sobą
Zamknięta w samotności
Uciekam przed krzywdą
Desperacko chwytam się skrajności
Depresja zamyka dusze we mnie
Chowam się w bańce smutku
Kryje ją kolorami szczęścia

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz