niedziela, 10 sierpnia 2014

"Klatwa"

Ja widzę twój cień
Ty widzisz mój cień
Te cienie łącza się

I nie każ krzyczeć mi
 Bo płynie zimna krew
Tylko zabij mnie

Po śmierci będę zła
 I będę krzywdzić cię
 Więc proszę dobij mnie

Zalana jestem krwią
 Ty ciągle męczysz mnie
A ja już śmierci chcę

Ostatni oddech mój
Odchodzę u twych stóp
By teraz zacząć bój








Utwór ten został stworzony w chwili, gdy traciłam nad sobą kontrole. Śpiewałam pod nosem te słowa i spisywałam je. Melodia była melancholijna doprowadzająca do obłędu. Kto by pomyślał, że człowiek wyprowadzony z równowagi może napisać coś tak obłędnie szalonego.
Czasem boje się samej siebie...

sobota, 9 sierpnia 2014

"Stracony"

Wiatr wieje a ty razem z nim
Powiedz kim jesteś? No kim?!
Liściem zerwanym z drzewa?
Którego los na igły nadziewa...
Nasionem rzuconym na kamienie?
Niemającym szans na liści zielenie...
Jesteś stracony i nic nie warty
Jesteś jak przegrany w karty
Los śmieje ci się w twarz
A ty dalej głupio grasz...



czwartek, 24 lipca 2014

"Kropla"

Jak kropla wody w oceanie
Tak wśród ludzi nie widoczna
I choćbym była całkiem inna
Nikt mnie nie ujrzy w tłumie
Wyskakuję w górę z wody
Lecz spadam bardzo szybko
Ginę tak jak kazda z nas
Jak nic nie warta kropla



niedziela, 20 lipca 2014

"Kres"

Emocje już sięgają zenitu
Serce dalej całe z granitu
Pustka zapanowała w głowie
A przecież nikt się o Tym nie dowie
Szaleństwo cielesne rozgrzewa mnie
Ale tobie muszę powiedzieć "Nie!"
Kończyc z Tobą zabawę czas
Już nie może być razem nas
Klęczę i krzyczę "Co ze mną nie tak?!"
Bo Boga zapytac będzie nie w smak
Tak kończy się życie łatwe, beztroskie
I zaczyna się to całkiem nieboskie...


niedziela, 29 czerwca 2014

"Przemyślenia"



Świat jest szary prawda? Brak w nim kolorów... deszcz zasłania słońce i radość. Gaśniemy każdego dnia...
Samotność wśród ludzi... każdego dnia sama. Żyjesz czy egzystujesz... zadałeś sobie kiedyś to pytanie?
Sen którego nie odczuwasz... zasypiasz i się budzisz jakbyś nie śnił, nie odpoczywał.
Każdy ma gorszy dzień... mam je ciągle... czasem wpadasz w dołek i siedzisz w nim, bo tak na prawdę to wycisza i możesz myśleć.
Dzień lub noc... boje się dnia bo są tam ludzie. Brak mi pewności siebie. Noszę wiecznie słuchawki na uszach bo boję się usłyszeć czegoś na swój temat. Boję się śmiechu ludzi bo myślę, że śmieją się ze mnie...


czwartek, 19 czerwca 2014

Porównanie

Pamiętacie wiersz "Przebudzenie"?
Minął jakiś rok a ja znów siedzę na tej wieży.
Obserwuję wodę i łabędzie, las i ptaki.
Wiatr rozwiewa moje włosy.
I choć to nie te sam wiatr pamiętam tamten.
Otaczają mnie inni ludzie, drzemią we mnie inne uczucia.
Wszystko jest inaczej a jednak podobne.
Czy ja się nie zmieniłam?
Czy to ludzie w około mnie mimo, że inni to podobni do tamtych?
Nie chcę się nad tym głowić.
Dziś mimo, iż nie najweselej to lepiej niż rok temu.
Będę kroczyć dalej tą ścieżką, bo wiem, że nie mogę się poddawać.

Antonin 06.06.2014r.





wtorek, 17 czerwca 2014

"Sczerniała"

Podążam drogą i spotykam różę
Gdy ją dotykam rozpoczynam burzę
Urywam jej głowę i pędzę przed siebie
Wybieram drogi prowadzące do ciebie
Wywraca mnie wicher i przekrywa ziemią
To jest zarazą, potworną epidemią
Krzyczę i wołam, lecz ty mnie nie słyszysz
Uwagi nie zwrócisz tylko kroku przyspieszysz
Ja w swej dłoni czerwoną niegdyś różę trzymam
Teraz czarną i ostrą, jakoś ból wytrzymam...